Odgrzybianie budynków i remont starego domu

Pewnego dnia dowiedziałem się, że odziedziczyłem piękny domek na malowniczej wsi. Byłem zachwycony, ponieważ ta okolica kojarzyła mi się z dzieciństwem, a ja miałem już dosyć życia w mieście.

Potrzebowałem odgrzybienia budynku

odgrzybianie budynków w GdańskuCiasne mieszkanie oraz ciągły hałas czasami doprowadzały mnie do szału, a ja robiłem wszystko aby zdobyć zdolność kredytową. Również moja żona była zachwycona perspektywą mieszkania na wsi. Gdy przyjechaliśmy we wskazane miejsce niestety powróciła szara rzeczywistość. Dom jednorodzinny nie był już w tak wspaniałym stanie i wymagał kapitalnego remontu. Ja jednak nie chciałem się poddawać i stwierdziłem, że od razu zamówię ekspertyzy mykologiczne u znajomego architekta. Salon oraz kuchnia miały starą drewnianą podłogę, a na dodatek musiałem zbadać pozostałe elementy konstrukcyjne i zobaczyć w jakim są stanie. W międzyczasie moja żona miała umówione spotkanie z architektem wnętrz, a ja zajmowałem się załatwianiem firmy, która oferowała osuszanie fundamentów. Lata w których dom stał pusty sprawiły, że trzeba było zacząć od początku. Również organizowałem dobra ekipę budowlaną, która zajęłaby się odnowieniem wnętrz i innych elementów. Niestety z czasem dowiedziałem się, że potrzebne mi będzie odgrzybianie budynków Gdańsk ze względu na dwie przestronne łazienki w których ktoś popełnił błąd z szybem wentylacyjnym. Ja chciałem mieć jednak wszystko pod kontrolą i poczekać ten trudny dla nas okres prac. Oczywiście systematycznie wykonywałem badanie czystości powietrza ze względu na chorobę układu oddechowego mojej żony. Ona od wielu lat ma astmę, a mieszkanie w złych warunkach mogłoby pogorszyć jej stan zdrowia. Także dla bezpieczeństwa zleciłem osuszanie piwnic.

Nie chciałem aby cokolwiek przyczyniło się do przyszłych komplikacji. Dodatkowo zleciłem nową wentylację aby cyrkulacja powietrza rozprzestrzeniała się prawidłowo. Tym na szczęście zajął się znajomy architekt.